Geoblog.pl    majtrip    Podróże    303 stopy i 4 nogi    u Oli i Mata czyli pełna chata:)
Zwiń mapę
2010
11
mar

u Oli i Mata czyli pełna chata:)

 
Australia
Australia, Canberra
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 26094 km
 
Ola i Mat spowodowali, że poczuliśmy, że w końcu nie musimy się zastanawiać czy i kiedy mamy się zwijać. Mogliśmy zostać do czerwca, by zaopiekować się domem, gdy oni pojadą do Polski:) Była to miła odmiana, bo choć spotykaliśmy przemiłych ludzi, nie mieliśmy wcześniej tego komfortu. Zaczęły się nasze ustatkowane, spokojne domowe dni. No może z tym spokojem bywało różnie, zważając na dwóch małych chłopaków:) - Bruno lat 3,Kosma 15 miesięcy. Odpoczywaliśmy inaczej niż dotąd.
I tak przez ostanie 10 dni oddawaliśmy się już dawno zapomnianej rutynie codziennych obowiązków, starając się trochę pomóc i odciążyć rodziców. Mamy nadzieję, że się udało. Wyprowadzaliśmy dwa fantastyczne pieski. Border Collie o zagadkowym imieniu Border oraz Skippera- rasa Kelpie.

Podczas pobytu tutaj, udało nam się uczestniczyć w festiwalu filmów latynoamerykańskich w Muzeum Narodowym, który trwał przez tydzień. Festiwal był fajny, bo niewielki, a we foyer oczekując na film, można było się przysłuchiwać rozmowom po hiszpańsku z przeróżnymi akcentami. Miło było posłuchać przez chwilę innego języka niż angielski. Trafiliśmy na film z Chile (Lake Tahoe – Stefan poleca, ja nie), przed którego projekcją wręczano karteczki z numerem konta pod który można wpłacać pieniądze dla poszkodowanych w trzęsieniu ziemi. Bardzo spodobał mi się ten subtelny i nienachalny gest, bez rozdzierania szat w tle, chociaż było to zaledwie parę dni po tej tragedii.

Sama stolica według nas nie jest warta szczególnej uwagi - jest sztucznie uformowana i bez charakteru. Niewątpliwie miasto ma dobrą lokalizację pod względem usytuowania. Blisko na wybrzeże, do Sydney, Melbourne, niedaleko są piękne parki narodowe. Jednak Canbera sama w sobie nam się nie podoba. Mieliśmy okazję pojeździć po niej rowerami, ale miasto wydaje się być zupełnie pozbawione ducha i serca, w przeciwieństwie do naszych gospodarzy:)

Ola i Mat!!!
Wielkie dzięki za niesamowitą gościnę i możliwość podładowania akumulatorków. Jeśli siedzieliśmy za długo- to się już nie powtórzy. Bezpiecznej podróży do Polski. Niech Kosma da popalić pasażerom!!!:)
P.s Pozdrawiamy też osoby odpowiedzialne za aranżację zamieszania : ojca mojego i Oli.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (12)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (8)
DODAJ KOMENTARZ
danach
danach - 2010-03-11 17:46
oj to 2 miesiace nie bede czekala :) szczesliwej podrozy , tu slonce dawje do wiwatu , na pustyni w Pinnacles bylo 45 !!!
 
sawanna
sawanna - 2010-03-11 21:18
To ja bardzo przepraszam, gdzie Was szukać i przez kogo posyłać wiadomości- przez koalę, dzikiego psa dingo, cioteczkę Jily? Uf uf
 
majtrip
majtrip - 2010-03-13 13:31
Pani Danuto. Dziekujemy i wzajemnie. Moze sie gdizes po drodze spotkamy. Pozdraawiamy z chlodnej werandy.
 
majtrip
majtrip - 2010-03-13 13:34
Oglaszam uroczyscie, ze mozna przez koale. Dzis widzielismy je po raz pierwszy, dzikie, sprawa jest tak fenomenalna, ze brak slow!!!
 
!@#$%^&*()
!@#$%^&*() - 2010-03-16 14:11
przekazcie, prosze, pozdrowienia niedzwiedziom koala :)
 
)(*&^%$#@!
)(*&^%$#@! - 2010-03-16 14:11
oraz, oczywiscie, zyczenia zdrowia, szczescia i wszelkiej pomyslnosci... B-)
 
Chuda
Chuda - 2010-03-17 09:25
Po pierwszych dwóch zdjęciach wywnioskowałam, że czas na dziecko...;) Pasuje Ci taki maluszek obok... po kolejnych zdjęciach wywnioskowałam, że czas na dom no i pieski też mile widziane... oczywiście jeszcze musisz zasadzić drzewo ;)
 
sawanna
sawanna - 2010-03-17 10:05
U Oli i Mata rzeczywiście pełna chata. Nie miałabym nic przeciwko leniuchowaniu tam do czerwca z psami do towarzystwa. Uściski
 
 
zwiedzili 13% świata (26 państw)
Zasoby: 344 wpisy344 924 komentarze924 2909 zdjęć2909 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
23.08.2018 - 23.08.2018
 
 
03.09.2013 - 19.09.2013